introimage
KUCHNIA najchętniej czytane

Powstanie wegański... mięsny sklep

introimage
KUCHNIA najchętniej czytane

Czy mięso ekologiczne jest zdrowsze?

introimage
KUCHNIA najchętniej czytane

Jak rozpoznać żywność wolną od GMO?

24 Feb
Nutritarianizm - najzdrowsza dieta świata?
Napisane przez Artykuł sponsorowany |
Opublikowane w KUCHNIA Poprawiane: poniedziałek, 24 lutego 2014 14:04
 
rozmiar czcionki zmniejsz czcionkę zwiększ rozmiar czcionki
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, aby osiągnąć zdrowie i szczupłą sylwetkę?

Od przełomu XX i XX wieku świat nie jest łaskawy dla naszego zdrowia. Po raz pierwszy od dłuższego czasu kolejne pokolenia ludzi mogą żyć krócej od swoich rodziców. W świecie oraz lepszej opieki zdrowotnej, zaawansowanej medycyny, opracowywania coraz bardziej skutecznych leków na trawiące ludzi choroby, w krajach wysoko rozwiniętych ludzie masowo umierają. Nie z powodu wypadków drogowych, o których lubią donosić media, ani zabójstw czy porwań. Śmierć następuje powoli, początkowo niepostrzeżenie, ale zawsze w towarzystwie tego samego czynnika – żywności wysoko przetworzonej.

 

Coś, co jeszcze ponad pół wieku temu nie istniało, obecnie trudno wykluczyć z jadłospisu. Choć ludzie przetwarzali żywność od dawna w swoich kuchniach, celem jej konsumpcji, to obecnie przetwarzanie żywności na masową skalę ma jeden cel: stworzenie nowego produktu, który będzie się sprzedawał. Produkt powinien ładnie wyglądać, pachnieć, mieć przyjemną strukturę, być tanim oraz co najważniejsze – ma dobrze smakować. Choć biologicznie jesteśmy zorientowani na spożywanie żywności, która ma utrzymywać nasze ciało w zdrowiu, obecnie dążymy przede wszystkim do maksymalizacji przyjemności związanej z jedzeniem jako takim. Pojawiła się kultura jedzenia, restauracje, kucharze, marketing i reklama, które wynaturzają nasze zapotrzebowania na składniki, które były potrzebne do przeżycia w czasach, kiedy nie było prądu, bieżącej wody i supermarketów: białka, tłuszczu i węglowodanów. Bo choć żyjemy w XXI wieku, nasze ciało nadal jest przystosowane do życie w trudnych warunkach, bez stałego dostępu do żywności. To, co dla współczesnego człowieka stało się wygodnym wybawieniem, gotowy, szybki do zjedzenia produkt, dla ludzkiego organizmu stało się źródłem poważnym kłopotów. Pojawiły się nowe choroby – cywilizacyjne. Otyłość, miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, alergie. I mimo iż w krajach wysoko rozwiniętych jest nadmiar żywności, ludzie umierają z niedożywienia spowodowanego spożywaniem żywności przetworzonej.

 

Białka, tłuszcze  i węglowodany najszybciej można znaleźć w produktach odzwierzęcych (mięso, nabiał, mleko), przetworzonych zbożach (pieczywo, makaron) i rafinowanych cukrach (słodycze). Nie byłoby ze spożywaniem tych pokarmów problemu, gdyby nie rażąco niska zawartość w przetworzonej żywności witamin, minerałów oraz fitochemikaliów, które m.in. budują odporność naszego organizmu. Suplementacja mikro- i maktroelementów oraz wzmacnianie przetworzonych produktów witaminami, które zostały utracone w procesie produkcji również nie jest dobrym rozwiązaniem. Joel Fuhrman, amerykański lekarz i dietetyk, w swojej książce „Superodporność. Jak z posiłków czerpać zdrowie”, tłumaczy, że „wzmacnianie przetworzonych pokarmów mikroelementami wyrosło z wczesnego, wybiórczego spojrzenia na naukę o żywieni: naukowcy i autorytety opinii publicznej pouczali, że możemy zapobiegać kłopotom zdrowotnym spowodowanym odżywaniem ubogim w składniki odżywcze, mało zróżnicowaną dietą czy nieadekwatnymi ilościami pożywienia po prostu przez suplementację poszczególnych mikroelementów, których brakowało w diecie. Nawet jeśli to zastąpienie brakujących mikroelementów zdołało wyleczyć wiele chorób i zapobiec tym powstającym w wyniku niedoborów, to podejście uruchomiło rewolucję przetworzonej i niezdrowej żywności, która skierowała naszą dietę i zdrowie w niewłaściwą stronę.”

 

Jak zatem zdrowo żyć w świecie nie niezdrowej żywności? Joel Fuhrman ma odpowiedź: nutritarianim.

 

Powrót do korzeni – nawet dosłownie!


W świecie nadmiaru kalorii, białka, tłuszczu i węglowodanów Joel Fuhrman proponuje nowe podejście do odżywiania, które wyróżnia makro i mikroskładniki: spożywanie żywności z uwagi na ilość składników odżywczych zawartych w jednej kcal.

 

Który pokarm jest bardziej odżywczy: mięso wieprzowe czy brokuł? Choć mięso wieprzowe ma pełnowartościowe białko, to brokuł wygrywa w cuglach pod względem ilości składników odżywczych przypadających na jedną kilokalorię. Nutritarianizm zmienia podejście do odżywiania, proponując odejście do liczenia wyłącznie kalorii, białka, węglowodanów i tłuszczów, które bardzo łatwo można znaleźć w żywności na rzecz wyróżniania produktów, które na 1 kcal mają najwięcej wapnia, błonnika, karotenoidów, kwasu foliowego, żelaza, magnezu, niacyny, witaminy C,  witaminy B12, cynku, antyoksydantów oraz innych składników odżywczych. Dodatkowo bierze pod uwagę zdolność pokarmu do absorbowania wolnych rodników. Spożywanie produktów o największej gęstości odżywczej pozwala nie tylko na dostarczenie wszystkich mikro- i makroskładników w diecie, bez konieczności spożywania suplementów diety, ale również bezpieczną redukcję wagi – pokarmy o największej gęstości odżywczej są niskokaloryczne.

 

Joel Fuhrman podjął ogromny trud i sklasyfikował żywność w skali ANDI (Aggregate Nutrient Density Index), która w czytelny sposób pokazuje która żywność powinna być najczęściej spożywana. Na szczycie listy znalazły się zielone warzywa liściaste, najniżej – oleje, cukier biała mąka, frytki. Jeśli codziennie będziemy spożywać produkty o największej gęstości odżywczej z grupy zielonych warzyw, owoców, nasion i orzechów, warzyw strączkowych, a w niewielkich ilościach nabiału, ryb i mięsa, dodatkowo zwracając uwagę, aby mniej więcej 75% kalorii w diecie pochodziło z żywności surowej, a maksymalnie 10% z żywności przetworzonej, ryzyko zapadnięcia na chorobę cywilizacyjną jest bardzo niskie.

 

Skala ANDI jest bezwzględna dla żywności przetworzonej. Obnaża jej największe słabości: kalorie, pod którymi nie kryją się wartości odżywcze. To dlatego skala nie jest używana przez żadnego producenta żywności w ocenie ich produktów. Skala ANDI jest za to łaskawa dla zdrowej żywności.

 

- Zdrowa żywność często jest oskarżana o bycie niesmaczną, gdyż jest sprzedawana w najmniej przetworzonej postaci. A jeśli jest przetworzona, to w składzie nie znajdziemy jałowych składników, które są winne epidemii chorób cywilizacyjnych – mówi Waldemar Bodek, który postanowił bliżej przyglądnąć się temu, co jemy i jako pierwszy w Polsce postanowił skalę ANDI w ocenie produktów, w sklepie Ecotopia.pl – Na przykład słodycze, słodzone cukrem trzcinowym czy stewią – niby lizak, a jednak smakuje inaczej. Podobnie ciastka, których głównym składnikiem jest pełnoziarnista mąka – ich struktura, kruchość i smak są odmienne od popularnych ciastek – tłumaczy – Spożywana żywność jest paliwem i tak powinniśmy na nią patrzeć – podkreśla Waldemar Bodek – Przegramy, jeśli będziemy patrzeć na żywność, a przede wszystkim na przetworzone produkty, przez pryzmat naszych bieżących potrzeb. To, co zjemy dzisiaj, nawet przez kilka dni będzie trawił nasz organizm, szukał wartościowych dla niego składników, uzupełniał niedobory, budował nowe komórki, a nadmiar tłuszczów, białek i węglowodanów przetwarzał na tkankę tłuszczową. Czy naprawdę musimy dokładać mu pracy, w postaci trawienia jałowej, przetworzonej żywności, z której nic ciekawego nie wyciągnie? - pyta.

 

Skala ANDI nie jest jednak idealna. Jej autor nie jest w stanie sklasyfikować wszystkich produktów – Jeśli chcemy się jej trzymać, można wybierać produkty jak najmniej przetworzone lub takie, które zawierają składniki sklasyfikowane w skali ANDI – mówi Waldemar Bodek - Najbezpieczniej wybierać żywność nieprzetworzoną i dopiero we własnym domu przygotować z nich posiłek – tłumaczy. Nutritarianizm nie wyklucza spożywania mięsa i nabiału – produkty takie jak łosoś czy jogurt naturalny są równie wartościowe co gruszka czy orzechy włoskie. Warto jednak dodać, że w.w. produkty mają o 70% mniej wartości odżywczych co zielone warzywa liściaste i dlatego powinny być jedzone z umiarem.

 

Kłopoty z nutritarianizmem pojawiają się w zderzeniu ze współczesną kulturą jedzenia oraz codziennym przygotowywaniem posiłków. Wizyta ze znajomymi w restauracji często kończy się zamówieniem niepełnej sałatki, bo z wyłączeniem tłustych i przetworzonych dodatków, które nadawały daniu smak. Nutritarianim w domu wymaga dużej wyobraźni, głównie w zakresie łączenia surowych składników w gotowe dania. Bo z surowych składników można zrobić nawet zdrowe i słodkie ciasta! Waldemar Bodek:  - Ci, którzy chcą odżywiać się ultrazdrowo, a mają problem z komponowaniem składników, mogą zamówić w Ecotopia.pl bezpłatną, tygodniową dietę, opartą o produkty gęste odżywczo, wysoko sklasyfikowane w skali ANDI. Oferujemy również dietetyczne wsparcie, co pozwoli łagodnie zmienić sposób odżywiania na zdrowy, bezpieczny i pełnowartościowy.

 

Dla osób początkujących w nutritarianizmie warto codzienne jedzenie wprowadzać coraz więcej warzyw, najlepiej surowych, które otrzymały najwyższe noty w skali ANDI: jarmuż, kapusta pastewna, kapusta sitowata, rukiew wodna, boćwina, kapusta chińska, szpinak, rukola, sałata rzymska, brukselka. Kolacja oparta o wymienione warzywa dostarczy maksimum wartości odżywczych w przeliczeniu na kaloryczność posiłku.

 

Miłośnicy słodyczy mogą zamienić budyń oparty na mleku na witariański:

Czekoladowy budyń:


Składniki:


- dojrzałe awokado
- 2 średnie, dojrzałe banany
- pół szklanki wody
- 4 łyżeczki kakao, najlepiej ekologicznego
- opcjonalnie: 2 namoczone w wodzie daktyle, wiórki kokosowe, świeże owoce

Wykonanie:


W blenderze miksujemy na gładką masę wszystkie składniki. Jeśli budyń okaże się zbyt gęsty, można dodać nieco więcej wody. Jeśli budyń ma być słodszy, można dodać daktyle i zblendować całość.
Po przelaniu do pucharków posypać wiórkami kokosowymi oraz świeżymi owocami.


Słowa kluczowe:

Komentarze

  • Nie znaleziono komentarza
Dodaj komentarz

Więcej > Kuchnia

Kipi kasza – kipi konkurs

Wygraj zdrowy zestaw śniadaniowy przedszkolaka

. Więcej …

Magazyn Organic - czytaj

banerorganicczasopisma

Zapisz

Organic - ekologia, weganizm, wegetarianizm, zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie, rodzicielstwo bliskości, ekologiczne zakupy, świadoma konsumpcja - Twoja strona natury

/W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej >